Boli mnie brzuszek. to po pierwsze.
po drugie- strasznie juz tęsknie i mam szklanki w oczach. ale to przez Ciebie. :p
Po trzecie- jutro tylko lekcji pięć i nie ma edb, wiec znów mam okienko :d If you know what does it mean ;p
po czwarte jutro już czwartek więc zbliża się mój upragniony weekend. :D
a po piąte mam dosyć matmy, matma ssie, jest zła i tak dalej. nie wiem co tu począć, jak sie nauczyć na sprawdzian, który jest o wiele trudniejszy od zadań robionych na lekcji, albo nawet są na nim działania, których nikt wcześniej nie widział, nikt ich nie tłumaczył, moja grupa trudniejsza od drugiej. Shit. Już widzę moją obowiązkową maturę z matmy.
Tulimy małą księżniczkę? :*
środa, 17 października 2012
wtorek, 16 października 2012
Dziękuję za cudowny poranek. Dziękuję za Twój uśmiech.
Nie chcę nic więcej.
♥
A dzisiaj było kotowanie, i przeżyłam ;p
Mało śmieszne, słowo daję, ale trzeba się wbić za rok na tę imprezę :DD
Do tej pory mam na ryju ślady kredki do oczu i czarnego mazaka.
Mam też na nadgarstku, ale nie spieszy mi się żeby to zmazać..
your name.
Lov ya ! :D
poniedziałek, 15 października 2012
niedziela, 14 października 2012
Promisie this.
Obiecaj to
jeśli umrę zanim się obudzę
Obiecaj to
bądź ostatnim który całuje moje usta.
jeśli umrę zanim się obudzę
Obiecaj to
bądź ostatnim który całuje moje usta.
:)
Piątek przespałam praktycznie cały, po powrocie do domu o 18 zgasłam jak świeczka, nawet nie wiem jak to sie stało ;d. Po chyba 14 godzinach snu nadeszła moja ukochana i upragniona sobota, i zleciała tak strasznie szybko, że długo nie mogłam się pozbierać po tym jak zamknęłam drzwi taksówki.
Kuba Wojewódzki, za ostra pizza (a przynajmniej jej połowa [Twoja!]), dużo piwa, rozmowy o polityce i autach- to lubię :))
Kuba Wojewódzki, za ostra pizza (a przynajmniej jej połowa [Twoja!]), dużo piwa, rozmowy o polityce i autach- to lubię :))
______________________________________________________________________________
Nie to nie.
Szkoda.
trudno.
czwartek, 11 października 2012
I will always love you...
Przezajebista zajebistość. :) Z Korabolem i Kazim :)
Brunon stracił dzisiaj dwa jadra, jest teraz jeszcze bardziej cipowaty ale i tak go kocham :D
Od wczoraj mam takę mega manię na Adele, że mi mózg rozrywa. Nie wiem co ze soba mam zrobić, to tak bosko cudowna kobieta, jazda nie ma końca :p
Jutro jakieś śmieszne pasowanie, i to jeszcze zaszaleli, impreza szkolna w mój weekend..
Ale sobota się zapowiada zajebiście. Nawet nie możecie sobie wyobrazić jak bardzo jej pragnę.
Słoneczko. :*
______________________________________________________________________________________
Whenever I'm alone with you
You make me feel like I am home again
Whenever I'm alone with you
You make me feel like I am whole again
Whenever I'm alone with you
You make me feel like I am young again
Whenever I'm alone with you
You make me feel like I am fun again
However far away I will always love you
However long I stay I will always love you
Whatever words I say I will always love you
I will always love you
♥
______________________________________________________________________________________
Whenever I'm alone with you
You make me feel like I am home again
Whenever I'm alone with you
You make me feel like I am whole again
Whenever I'm alone with you
You make me feel like I am young again
Whenever I'm alone with you
You make me feel like I am fun again
However far away I will always love you
However long I stay I will always love you
Whatever words I say I will always love you
I will always love you
♥
środa, 10 października 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)




