wtorek, 24 listopada 2015

noc noże świtu tną.



..bo kto powiedział że listopad musi być brzydki?

"na barki trzeba dom nasz i miłość naszą wziąć
do zgaśnięcia słońca dźwigać musisz je"

Dawno nie było takiego zwrotu akcji w moim życiu.
Ani w sercu.
I szczerze, nie mogłam sobie tego lepiej wyobrazić.


Gdzie Ty byłeś tyle czasu?

:*



niedziela, 8 listopada 2015

(;



Jesień w pełni, a ostatnio się jakoś cieplusio zrobiło- dzisiaj nawet do Piły zawitało słońce !

Pierwsza jazda z prawkiem zaliczona, nawet kilka, pokochałam tego białego yarisa, strasznie smutno mi było się z nim rozstawać. No i wszyscy żyją. I mnie duma rozpiera. #zuziałkedriver

w sumie to wypadało by się chyba zaraz jakoś ogarnąć, bo tu już zaraz 13 dochodzi... A mi się nie chce nic.

wtorek, 3 listopada 2015


Może powinniśmy odpowiedzieć sobie sami

Kiedy zaczęliśmy się dotykać spojrzeniami
Że ten cyrk i te historie nie są dla nas...
Że nam się krzyknąć nie udało...
Że to dziś jest nasza
Jedna taka szansa na sto.






Błagam, nie teraz. :(



sobota, 31 października 2015

Czy jeszcze dalej wyliczać mam?


Nasze ramiona - polne ślimaki
Pławią się w stawie przytulania
Nasze dłonie - niedzielne chojraki
Dojrzewają w centrum dotykania
Nasze usta z tortu tortury
Wiśnieją ranem od zacałowania
Niewyraźne oczu trójkąty
Donkiszocieją od niezamykania.






piątek, 30 października 2015

Do Ciebie są te słowa.

No i chuj-przyszedł weekend a mnie od kichania już się kręci we łbie.
Przydałby mi się Twój uśmiech właśnie teraz.

Mam głowy zawroty, daj mi jakiś znak.


By the way-Janek w Chicago, mózg rozjebany ♥

czwartek, 29 października 2015

Chcę być przy Tobie blisko


Z bliska patrzeć Ci w oczy
chcę Cię całować
chcę Cię dotykać


Impreza z laskami jak najbardziej udana, uwielbiam. Cudowny wieczór.
Dziś wieczór pełen odpoczynku, bo jutro znowu piąteczek.
Siostry wracają do domku ♥





wtorek, 27 października 2015

"Stąpamy we dwoje po niepewnym gruncie"


Jutro otrzęsiny, dzisiaj opierdalaing.
Za mną cudowne popołudnie w towarzystwie akustycznej gitary, czas wrócić do pełni formy.

Nie jest taki zły ten tydzień. :)

♥♥♥


poniedziałek, 26 października 2015

noc jak noc.






To teraz jeszcze nieco newsów z innej beczki:
Zdałam egzamin na prawko, w tym tygodniu idę odebrać plastik i w sumie niesamowicie się cieszę że juz mam ten etap za sobą. Świętowałam całe trzy dni w Poznaniu, razem z moją najlepszą ekipą, i dzisiaj się obudziłam z najgorszym kacem w mojej pijackiej karierze, ale było warto. :)

Pidżama Porno-zajebisty koncert, dużo Jacka Danielsa, świetna impreza.

A teraz biegnę odespać ;)

Im saying goodbye..




To jest zdjęcie mojego przyjaciela który towarzyszył mi w życiu ostatnie 10 lat.
Najlepszy pies na świecie.
Jego odejście to dla mnie najgorsza trauma jaka mnie spotkała.
Tęsknie strasznie, rozlatuję się w drobny pył kiedy pomyślę że już go nie mam.
W domu pusto.
Nic już nie jest takie samo.
Przytłaczająca bezradność.

[*] 19.10.2015




niedziela, 11 października 2015

be stronger.



Niedziela dzień cwela, dużo odpoczywanka, leżenia w łóżku pod kołdrą i grzania nóżek przed następnym tygodniem w PWSZ, gdzie generalnie jest super i bardzo mi się podoba ale pizga złem :D

W obliczu ostatnich wydarzeń doszliśmy do wniosku razem z panem D. że chyba jednak nie zostaniemy małżeństwem, bo niestety ja nie mogę zdzierżyć jak ktoś mnie okłamuje, a on że potrafię się kurwesko mocno wściekać za to, no ale trudno się mówi. Lepiej już nie będzie, oboje mamy siebie dosyć.

Ja-ponieważ zyskałam nieco czasu dla siebie postanowiłam po raz milionowy spróbować z odchudzaniem, ale tym razem (co ważne) podejść do tego z głową..

Buziak, taki duzy żeby wam starczyło na cały kolejny tydzień :*